Wiele osób na świecie zajmuje się fotografią. Niektórzy zajmują się tym amatorsko, a niektórzy starają się prowadzić to wszystko profesjonalnie i oferować swoje usługi powiedzmy, że za bardzo duże pieniądze, które nie sposób wyrzucić, albo zapłacić za coś. Bo co jak co, ale nie musicie mi wierzyć - za takie usługi płaci się nie kiedy nawet po 10 000 zł i to tak nie jest jeszcze w cale dużo, bo nie chcę pisać ile płaci się za zdjęcia, materiały nagraniowe z różnych imprez i uroczystości Państwowych - tego to już nie odważę się pisać, ale jestem przekonany, że jest to kwota kilka razy większa od podanej wcześniej - 10 000 zł. Jak to jest z fotografami, że jeden bierze więcej, a drugi mniej? Zależy kto ma i jaki ma cennik i czy w ogóle ma. Są fotografowie, którzy liczą sobie według wcześnij ustalonej stawki z klientem więc nie mają prawdopodobnie stałego cennika. Są też fotografowie, którzy liczą sobie stałą kwotę chociażby od godziny pracy. Są również tacy, którzy liczą sobie za jedną sesję, albo cały dzień. Zawsze więc należy się zapytać danego fotografa przed rozpoczęciem usługi ile sobie za nią życzy zapłacić, bo potem możemy mieć nie małą niespodziankę, gdy zażyczy sobie bardzo dużą kwotę pieniędzy. Każdy z fotografów ma inny cennik, na inną kwotę wycenia swoje usługi i umiejętności, więc nie jesteśmy w stanie zapamiętać stałego cennika usług, bo takiego po prostu nie ma. Od czego zależą te różne cenniki? Sam do końca nie wiem, ale moim zdaniem zależy to od jakości wykonanych zdjęć, a także od profesjonalności samego fotografa. Nie bez znaczenia jest również rodzaj zamówienia, który z pewnością wpływa na ilość pieniędzy, którą mamy zapłacić za wykonaną usługę. Tak więc ode mnie jedna prosta rada- zawsze na początku współpracy z fotografem należy dowiadywać się jaki ma cennik usług, abyśmy na końcu nie zostali oszukani i nie żałowali tej współpracy. Jeżeli o cenniku dowiemy się na samym początku, to możliwości niespodzianek i rozczarowania nie ma, bo będziemy wiedzieć ile zapłacimy za dane zlecenie i się na to przygotujemy, nasza kieszeń również.